Leniwa niedziela

  Nadal nie mogę w to uwierzyć, ale mamy zimę! Dzisiaj trochę dosypało, ale też i mocno wiało, więc ze spacerku zrezygnowaliśmy. Dodatkowo Leoncjo złapał mały katar (kocham przedszkole…), więc na kilka dni zostanie w domu żeby się to nie przerodziło w to, co ostatnio, czyli 3 tygodniowe chorowanie… Bym …