Święta rozleniwiają…

Po świątecznym objadaniu mój organizm popadł w błogie lenistwo. Proces ten został dodatkowo wzmocniony przez moją kochaną mamę, która przyjechała i odciążyła mnie znacznie w domowych obowiązkach :).  No nie powiem, FAJNIE. Ale pora wziąć się w garść! Mam dużo planów na wiosnę, zanim zacznie się sezon zdjęciowy- ślubny, bo …

Rowerek biegowy (Laufrad)

Czyli to co Leonek lubi najbardziej na świecie! „Jowej” to drugie najczęściej wymawiane przez naszego synka słowo zaraz po „mama” 🙂 Jeśli w przyszłości nie zostanie sławnym aktorem (jak chciałaby mamusia 😉 ), to na pewno zostanie rowerzystą :D. Dlatego też „jowejki” towarzyszą nam odkąd tylko Leoncjo nauczył się sprawnie …

I want to ride my bicycle!

Pogoda znowu nas dzisiaj cudownie rozpieszczała, ciepło, ciepło, ciepło! Dlatego wybraliśmy się z Leosiem na małą wycieczkę rowerową. Ostatnio jeździliśmy jesienią i Leo najwyraźniej zapomniał jak to jest, bo miał pewne opory przed jazdą. Ale gdy po kilku metrach usłyszałam za plecami: „Mamo, jus nie boję!” wiedziałam że wszystko jest …