Dzien za dniem (i strój dnia by Natasha ;) )

Leci! Dzień za dniem, noc za nocą, leciii!! Jeżeli kiedykolwiek narzekałam jak dużo mam obowiązków z jednym dzieckiem i domem – grzeszyłam… U nas trochę się pozmienialo, K. zmienił pracę. Teraz mój dzień zaczyna się o ..5.20… Dzwoni budzik, raz, drugi, trzeci… Mała zaczyna się kręcić- ja zaczynam kopać K. …