#100happydays Day 61

Dzień 61 Przedostatni dzień naszych jesiennych wakacji spędziliśmy na plaży. Było mega wietrznie ale ciepło , a morze szalało. Wielkie fale strasznie podobały się Leonkowi, przewracały go i turlały, a on zupełnie nic sobie z tego nie robił 🙂   A już jutro powrót do domku, ale dopiero wieczorem więc …

#100happydays Day 58

Dzień 58 Dzisiaj dzień plażowania ! Odkryliśmy piękną i prawie wyludnioną plażę, wokół trochę pustynnych i górzystych klimatów. Pogoda piękna, dzieci szczęśliwe. Natka wreszcie bez histerii ucięła sobie 1,5 godzinną drzemkę na piasku 🙂  A wieczorem nasz domowy Masterchef Michael upichcił pyszną kolację.  Cudowny dzień!       

#100HAPPYDAYS DAY 37

Dzień 37 Natura chciała mi coś dzisiaj przekazać chyba. Cały dzień była piękna pogoda więc poszłyśmy z Natką spacerkiem po Leo. W drodze zaczęło już padać i padało całą drogę powrotną. A jak tylko weszliśmy do domu – słońce i już do wieczora 🙂 Hmmm Leoncjo miał kolejny dobry dzień …