Chrzciny Nataszki

Nie jestem mistrzem jeśli chodzi o regularne wpisy – trzeba przyznać 😉 Ale kiedy dużo się dzieje w życiu, to na wirtualne zostaje niewiele czasu. Trochę mi się już jednak nazbierało, dlatego postaram się uzupełnić to, co już dawno miałam wrzucić. Dzisiaj mała relacja z Chrztu świętego naszej Nataszki. Postanowiliśmy zrobić …