Byle do wiosny!

No i u nas już po zimie. Dwa tygodnie mrozu i śniegu, a potem hop, na plusie i deszcz – czyli jak w 2/3 roku. W sumie to się już cieszę, uwielbiam wiosnę a tutaj gdzie teraz mieszkamy przychodzi ona bardzo szybko i jest bardzo ciepła. Ostatni weekend spędziliśmy mega rodzinnie, co rzadko nam się udaje. Zaliczyliśmy basen, spacerki, wspólne leżakowanie i wygłupianie… Eh fajne są takie wekendy :)))

Kilka fot z niedzieli, gwiazdą przedpołudnia był zdecydowanie Reksio – pies aportujący 🙂

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *